Z kategorii:
jak nakładać kwasy na twarz,
kwasy kosmetyczne
Wszystko o oczyszczaniu twarzy kwasami kosmetycznymi
Stosowanie kwasów w kosmetyce jest znane już od stuleci. Doskonałym przykładem ich działania są znane wszystkim mleczne kąpiele Kleopatry, której sekretem była gładka i wiecznie młoda skóra.
Do kilku lat wstecz kuracje z kwasami wykonywane były wyłącznie w salonach kosmetycznych. Teraz, dzięki ich powszechnemu dostępowi możemy wykonywać je same w domu. Najważniejsze jest, by przygotować się do tego zarówno praktycznie, jak i teoretycznie - nie jest to zwykły, powierzchowny peeling, a zabieg, który w nieodpowiednich rękach może narobić więcej szkód niż pożytku.
Choć brzmi strasznie - w rzeczywistości nie jest aż tak źle ;-)
Czym są kwasy kosmetyczne?
Kwasy hydroksylowe to substancje należące do ogólnopojętej grupy eksfoliantów chemicznych, czyli środków złuszczających skórę.
Jak działają kwasy?
Zwiększają odległości między komórkami skórnymi, osłabiając wiązania pomiędzy nimi, co prowadzi do eliminowania warstwy rogowej naskórka.
Jakie efekty można po nich zauważyć?
Kwasy w wyższym stężeniu należą do grupy peelingów średnio penetrujących. Przede wszystkim bardzo dobrze złuszczają naskórek, przygotowując go do dalszych, głęboko działających zabiegów. Poprawia się elastyczność skóry, która staje się gładsza, nabiera równomiernego kolorytu. Bardzo dobrze niwelują wszelkie niedoskonałości, regulują wydzielanie sebum oraz ściągają pory. Ponadto mają również działanie nawilżające, wygładzające, przeciwzapalne oraz rozjaśniające przebarwienia i blizny.
Jak dzielą się kwasy hydroksylowe?
Najbardziej popularnymi są kwasy AHA (występujące powszechnie w przyrodzie, np. kwas glikolowy, mlekowy, migdałowy, cytrynowy), BHA (obecny w korze wierzby kwas salicylowy) oraz PHA - nowa generacja kwasów posiadająca wszystkie cechy kwasów AHA, lecz działające łagodniej (np. kwas laktobionowy).Kiedy najlepiej zacząć kurację?
Najlepszym czasem na rozpoczęcie złuszczania skóry kwasami jest jesień oraz wczesna wiosna. Pod żadnym pozorem nie powinno się stosować kwasów zimą oraz w okresie letnim, gdy nasza cera jest narażona na zwiększone działanie promieni słonecznych oraz mrozu, co może spowodować podrażnienia i przebarwienia.
Jak często ją powtarzać?
Najlepiej powtórzyć kurację dwa razy w roku - po sezonie letnim oraz zimowym, przygotowując skórę na nadchodzący okres.
Ile powinno być zabiegów w jednej serii?
Jeśli chodzi o częstotliwość stosowania, musimy przede wszystkim określić, jaki efekt końcowy chcemy osiągnąć. Dużo zależy od tolerancji naszej skóry na kwas oraz stosowanego stężenia. Ja, jako posiadaczka cery mieszanej z tendencją do zaskórników, lecz przesuszonej, wykonuję kurację kwasami przez dwa tygodnie (3 zabiegi tygodniowo), stopniowo zwiększając stężenie, lecz nigdy nie przekraczając 30%.
Jakie są przeciwwskazania do zabiegu?
- Ciąża lub okres laktacji (pod żadnym pozorem, choćby w najmniejszych stężeniach!)
- Grzybica
- Opryszczka
- Łuszczyca
- Ostre stany ropne lub zapalne
- Przerwana ciągłość skóry
- Podrażnienia
- Otwarte rany
- Odmrożenia
- Stosowanie doustnych retinoidów
Uważać należy również przy skórze naczynkowej, wrażliwej oraz w przypadku trądziku różowatego. Nie wskazanym jest również korzystanie z kwasów w przypadku posiadania cery mocno trądzikowej.
Skutki uboczne stosowania kwasów
Możliwe skutki uboczne to głównie zaczerwienienia, podrażnienia i pieczenie skóry bezpośrednio po zabiegu. Zdarza się również, że powstają rany i podrażnione, wilgotne miejsca na skórze. Przeważnie znaczy to, że stężenie było zbyt wysokie lub czas działania zbyt długi.Jak przygotować skórę przed kuracją?
Aby uniknąć podrażnień, należy przygotować skórę stosując wcześniej kosmetyki z niską zawartością kwasów - np. toniki lub delikatne kremy. Zauważymy dzięki temu, jak reagujemy na dany kwas oraz przede wszystkim czy nas on nie uczula.
Jak dbać o cerę w trakcie kuracji?
Normalną rzeczą jest zaczerwienienie i delikatne łuszczenie się naskórka, dlatego najistotniejsze jest nawilżać, nawilżać, i jeszcze raz nawilżać. Całkowicie zakazane jest korzystanie z solarium oraz używanie mocnych peelingów, które mogą dodatkowo podrażniać. Nie należy również stosować zbyt wielu kosmetyków kolorowych, w tym również samoopalaczy - w ten sposób dopiero co oczyszczane pory ponownie zaczną się zapychać.
Jak uzyskać odpowiednie stężenie kwasu?
Na podstawie trzech aktualnie używanych przeze mnie
źródło - ZSK
Kwas L-mlekowy 80%
Roztwór 10% - 10 ml kwasu mlekowego i 87.5 ml wody
Roztwór 20% - 20 ml kwasu mlekowego i 75.0 ml wody
Roztwór 30% - 31 ml kwasu mlekowego i 63.5 ml wody
Roztwór 40% - 42 ml kwasu mlekowego i 50.0 ml wody
Roztwór 50% - 52 ml kwasu mlekowego i 37.5 ml wody
Kwas glikolowy 70%
Roztwór 5% - 15 ml + 260 ml wody
Roztwór 10% - 15 ml + 100 ml wody
Roztwór 20% - 15 ml + 50 ml wody
Roztwór 30% - 15 ml + 26.5 ml wody
Roztwór 40% - 15 ml + 15 ml wody
Roztwór 50% - 15 ml + 8 ml wody
Kwas migdałowy
Roztwór 5% - 10 g kwasu migdałowego + 190 g wody
Roztwór 10% - 10 g kwasu migdałowego + 90 g wody
Roztwór 15% - 10 g kwasu migdałowego + 56 g wody
Roztwór 20% - 10 g kwasu migdałowego + 40 g wody (z etanolem)
Roztwór 30% - 10 g kwasu migdałowego + 23 g wody (z etanolem)
Roztwór 40% - 10 g kwasu migdałowego + 15 g wody (z etanolem)
Kwas migdałowy przy wyższych stężeniach wymaga dodania środka ułatwiającego rozpuszczenie go (np. etanol - spirytus rektyfikowany). Roztwory należy wykonywać na ciepło, w łaźni wodnej.
Moim faworytem w oczyszczaniu twarzy jest kwas glikolowy, przed którego nałożeniem wykonuję delikatny pre-peeling z kwasem migdałowym w stężeniu ok. 15%.
Czy wykonujecie zabiegi z kwasami? Wolicie robić je samemu, czy też u kosmetyczki?
Mam nadzieję, że udało mi się wyjaśnić choć część zagadnień, które o kwasach wiedzieć warto. :) Buziaki.








